Co czytać? Polecają klubowiczki z Kłodzkiego Dygresyjnego Dyskusyjnego Klubu Książki.

“Gdzie śpiewają raki”
Delia Owens

Odludne mokradła wybrzeży Karoliny Północnej, opisy przyrody zapierające dech w piersiach, miejsca na ziemi w których chciałoby się być… I ona Kya,”dziewczyna z bagien”. Wszystko to, co przytrafiło się w jej życiu, od wielkiej samotności i ciężkiej walki o byt,przez poszukiwanie własnej tożsamości, poznawanie świata i ludzi, a także cały wachlarz codzienności na bagnach, aż do…
Nie mogę pisać więcej, bo piękno tej książki, języka, treści, wszystkiego tego co odkrywa dla nas pani Owens to podróż do której zachęcam.
Dowiadujemy się w niej nie tylko o głównej bohaterce, ale także, jeśli tylko zechcemy, możemy odkryć siebie na nowo.
Piękna opowieść z której nie chce się wychodzić, jak z gościnnego domu.

“Miłość leczy rany”
Katarzyna Bonda

Kryminalna opowieść (bo jakże by inaczej w przypadku tej autorki), która wydarzyła się naprawdę, przynajmniej w głównym zarysie tej opowieści.
Świetna książka,która oprócz walorów językowych i narracyjnych, posiada walory poznawcze. Przenosimy się bowiem w lata 90-te i współczesne do Kazachstanu.
Poznajemy ten kraj, jego obyczaje, wiarę i wierzenia, sądy i przesądy, kulturę, ale też okrucieństwo, mściwość rodową(nazywaną lojalnością) i więzi rodzinne, które są silniejsze niż śmierć.
Kerej, to główny bohater, który ucieka przed wyrokiem śmierci za zabicie gangsterów w obronie przyjaciół i rodziny i chroni się w Polsce.
Cała ta bogata, wielowątkowa opowieść, to niezwykle ciekawie spędzony czas. W napięciu, z wypiekami na twarzy, ale i ciekawością jak to się skończy. Bo wątek kryminalny przyniosło samo życie.
Pierwowzór tej postaci Unkas, dał życie tej postaci, ale o szczegółach w książce sama autorka.
To opowieść, która mimo swego czasami okrucieństwa, daje nadzieję w to jak dobry jest człowiek. Zachęcam i polecam.
Danutka