Matylda i jakieś zakichane książki

Zakichane?! Raczej „Cudowne i pożyteczne”. „W końcu nie ma w tym nic złego” jak upiera się najmłodsza i najsłynniejsza literacka miłośniczka książek. Domyślacie się o kim mowa? To Matylda, przezabawna tytułowa bohaterka książki Roalda Dahla, brytyjskiego pisarza i scenarzysty.

Tato, kupiłbyś mi książkę? – zapytała.

Książkę? – zdziwił się. – A po co ci jakaś zakichana książka?

Do czytania, tato.

A co, telewizja już ci się nie podoba?

Mamy piękny dwunastocalowy telewizor, a ty chcesz książkę! Rozpuściłaś się, mała!

Więcej historyjek z dużą dawką humoru znajdziecie w wypożyczalni kłodzkiej biblioteki. Wszystko z okazji Światowego Dnia Książki dla Dzieci. Dlaczego króluje czteroletnia zaczytana dziewczynka? Może przez barwną postać samego autora albo dość wymowną okładkę i zwariowane ilustracje, albo bibliotekę w tle, którą potajemnie odwiedza. Zdecydowanie wszystko pasuje do świątecznej daty – 2 IV. Warto poznać Matyldę i zaskakujący zestaw lektur, bo to ważni autorzy dla starszych czytelników – Dickens, Conrad, Hemingway… Świetny przewodnik z dobrej półki. A wy? Czy je znacie?

Oprócz porad Matyldy proponujemy kopalnię ciekawych tytułów, podpowiedzi – co, jak i dlaczego czytać. Czy pożeranie lektur wychowuje? Czy pierwsze samodzielnie przeczytane utwory wywierają wpływ na nasze życie? Co o tym sądzą słynni pisarze, sportowcy, aktorzy, muzycy… Czy znamy twórców literatury dziecięcej? Może ich biografie? A mistrzowie ilustracji polskiej, choćby Jan Marcin Szancer albo Józef Wilkoń i jego „Szczęśliwe przypadki…” autorstwa Agaty Napiórskiej?

Serdecznie polecamy, cała kolekcja czeka na ladzie bibliotecznej. A wokół niezwykle wciągający świat literatury dla dzieci oraz wiatrak z cudownymi i pożytecznymi utworami, wśród nich kłodzka Wandzia z wyjcami!!!

Mariola Kowalcze