Nowości w Bibliotece styczeń 2013

 

K. Mroziewicz : Fidelada

Krzysztof Mroziewicz to dziennikarz wielkiego formatu specjalizujący się w tematyce międzynarodowej. Podczas pobytu na Kubie na własne oczy zobaczył, jak kuszą jej wdzięki i magnetyzuje atmosfera, która przetrwała w obliczu niezwykle trudnej historii. Co zaczęło się zmieniać od czasu wybuchu rewolucji niosącej nadzieję, nowe perspektywy, chwalącej wielkie hasła? Jakie było jej prawdziwe oblicze? W jaki sposób zdradziła swe ideały, przekształcając się w represyjny i obezwładniający reżim? Daleki od jałowych przemyśleń, kompromisu i stereotypowego spojrzenia autor obnaża kolejne mity i nieudolność polityki przywódców Kuby, przez co wyłania się obraz prawdziwej rzeczywistości i nieuniknionej przyszłości tego kraju. Podróż ku wolności trwa!

J. Mauro de Vasconcelos : Na rozstajach

Poznajemy, że w ostatniej klasie elitarnego gimnazjum dla chłopców. Zdolny i wrażliwy chłopiec interesuje się jedynie geografią, kojarzącą się z otwartym światem, wolnością. Po paru latach przerywa studia medyczne i pragnie wstąpić do Legii Cudzoziemskiej, spędza dni w mieście Natal, trenuje pływanie, włóczy się po ulicach i marzy o podróżach w głąb dżungli amazońskiej. Spotyka Sylvię, dziewczynę, którą znał w dzieciństwie i zakochuje się w niej gwałtowną, młodzieńczą miłością; przeżywa pierwsze, kradzione, pocałunki, pełne namiętności uściski. Ojciec przeczuwa, że ten pełen niepokoju i ciekawości życia młody człowiek wkrótce wyruszy w świat, dlatego stara się poznać i zrozumieć motywy działania syna.

T. Andrews : Mowa zwierząt

Zwierzęta były kiedyś Twoimi przyjaciółmi. Wzajemnie wspieraliście się w walce z przeciwnościami losu. Z czasem jednak odwróciłeś się od swoich przyjaciół, by dać się zaabsorbować tak zwanemu postępowi. Pytanie brzmi, czy w tej chwili jesteś szczęśliwszy, niż byli Twoi przodkowie przed wieloma laty? Czy komputery i wyścig szczurów dały Tobie to, na co liczyłeś? Ted Andrews postanowił dać Ci drugą szansę. Szansę na to, by powrócić do korzeni. Szansę na to, by znów nawiązać kontakt ze zwierzętami, które mają do przekazania Tobie bardzo ważną wiadomość. Usłysz ich głos, poznaj samego siebie i w końcu odnajdź to, co odebrała Ci współczesność. Odkryj moc i duchowe znaczenie ponad 100 gatunków zwierząt i pozwól sie im otoczyć opieką. Opanuj do perfekcji ich niezwykły język i zacznij się z nimi skutecznie porozumiewać. A przede wszystkim odbuduj odwieczny związek swego życia z życiem Twoich mniejszych braci już dziś!

A. Gillies : Opiekunka. Życie z Nancy

Podróż w świat alzheimera. Kiedy Andrea Gillies wraz z mężem, trójką dzieci i teściami przeprowadzała się do dużego wiktoriańskiego domu położonego w jednym z odległych zakątków na północy Szkocji, nie miała pojęcia, jak niezwykłe czeka ich doświadczenie. Opiekując się chorą na alzheimera teściową, Gillies towarzyszyła jej w szczególnej podróży – w przejściu z realnego świata do alternatywnej rzeczywistości demencji. Opiekunka to nie tylko opowieść o życiu w cieniu alzheimera, to także sprawozdanie z fascynującego śledztwa, które odsłania mechanizmy rozwoju choroby. To książka, która stawia przed nami najbardziej fundamentalne pytania: Kim jesteśmy? Czy nadal będziemy sobą, jeśli zostaniemy pozbawieni wspomnień? Czym jest ludzka dusza?

A. Wójcińska : Reporterzy bez fikcji

Ten zawód porywa, ale też strasznie rozrywa w środku. Wysysa, eksploatuje. Choć robię to z przyjemnością, psychicznie mnie to dużo kosztuje. To jest jak praca kominiarza. On też może spaść z komina, ale wspina się wysoko i patrzy na świat z góry. To kapitalne. Naprawdę można mi pozazdrościć tej roboty. Kiedyktoś mi coś opowiada,
jestem wczepiona w to, co on mówi. Tak strasznie chcę się dowiedzieć. Ludzie wyczuwają, że nie rozmawiam z nimi, jak o sadzeniu kapusty. Przeżywam to, co mówią. To nie jest wywiad, tylko rozmowa z drugą osobą, która musi zapomnieć, że jestem dziennikarką. Dlatego ten zawód jest niezbyt etyczny, ale bez tego nie da się zrobić dobrego reportażu. Więc chcę pisać tak, by czytelnik stracił apetyt. By go zabolało, by poczuł strach, mróz albo smród. Żeby się ubrudził, porzygał albo popłakał z bezradności. Chciałbym, by czytelnik chociaż na chwilę wszedł w skórę bohatera. Żeby zadrżał i pomyślał: i mnie się to może przydarzyć.

 

Informacje o książkach ze strony merlin.pl