Nowości w Bibliotece lipiec 2015

Ph. Bosmans : Nie zapomnij o szczęściu.

„Dziś jest dniem dobrym na to, by być szczęśliwym! Dziś zostało Ci ofiarowane, abyś się nim cieszył, był radosny i zadowolony. Wczoraj masz już za sobą. Jutro dopiero nadejdzie. Dzisiaj: jedyny dzień, który trzymasz w dłoni. Uczyń go swym najlepszym dniem!”

(fragment książki)

Wilki i ludzie. Małe kompendium wilkologii.

Wszak zanim zaprzyjaźniliśmy się z psem, to najpierw mieliśmy do czynienia z wilkiem, który powoli zmieniał się w psa. Więc czy wybierając psie towarzystwo, weszliśmy także we wspólnotę z jego nieoswojonym przodkiem? Jeśli tak było, to jako ludzie jesteśmy z nim stowarzyszeni; przejęliśmy wilczą cząstkę, która pozostała w psim charakterze, nosimy jakieś „wilcze cechy, które od psich trudno odróżnić”…

J. Kaczkowski. Życie na pełnej petardzie.

Najbardziej lubiany polski ksiądz w rozmowie życia.

Ceniony za swój autentyzm, odwagę i szczerość. Podziwiany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. Sam o sobie mówi, że jest onkocelebrytą, czyli człowiekiem znanym głównie z tego, że ma raka. Zanim się o tym dowiedział, wybudował hospicjum w Pucku. W szkole nie chodził na religię. Gdy już zyskał pewność do swojego powołania – odrzucili go jezuici (Niech żałują!). Kłopoty ze wzrokiem prawie uniemożliwiły mu święcenia (- A pieniądze widzi? – Widzi! – To święcić!). W inspirującej rozmowie z Piotrem Żyłką ks. Jan zdradza źródła swojej niesamowitej energii i nieskończonych pokładów optymizmu. O swoim życiu i polskim Kościele mówi z odwagą i dystansem osoby, która pokonała własny strach. Wzruszające do łez świadectwo człowieka, który wie, że być może nie zostało mu wiele czasu. Kupując tę książkę, wspierasz Puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio prowadzone przez księdza Jana Kaczkowskiego.

W. Szatkowski : Goralenvolk. Historia zdrady.

Książka, która wypełnia „białą plamę” historii Polski czasu hitlerowskiej okupacji. Przedstawia nieznaną historię o największej zinstytucjonalizowanej kolaboracji na ziemiach okupowanej Polski. Porusza temat niewygodny, przemilczany, bulwersujący, emocjonujący szczególnie współczesnych górali, dotychczas „zamiatany pod dywan”. Temat o bolesnej hańbie Podhala. „Goralenvolk to piętno, które było i jest z nami”. Książka mocno oparta na zachowanych i nieznanych dotychczas dokumentach m.in. z IPN-u, Muzeum Tatrzańskiego, zbiorów prywatnych. Nieznane zdjęcia. „Żywe relacje”. Liczne cytaty z pamiętników, dzienników i przesłuchań.
Czy znasz termin Goralenvolk? Czy wiesz coś o liczącym kilkadziesiąt tysięcy narodzie góralskim? Czy słyszałeś o Legionie Góralskim Waffen SS? Czy wiesz o góralskim klubie sportowym grającym mecze piłkarskie z klubem Gestapo? Jak to możliwe, że w czasie gdy okupant niemiecki dokonywał eksterminacji narodu polskiego, jego „honorna” część poszła z wrogiem na współpracę?

H. Krzosek : Bóg znalazł mnie na ulicy i co z tego wynikło.

Henryk Krzosek nie miał łatwego dzieciństwa. Ojciec alkoholik, zapracowana matka…
Wychowała go ulica. Zaczął kraść, pić, trafił do więzienia. Później było tylko gorzej: nieudane próby samobójcze, utrata szansy na własną rodzinę. Bolesne zderzenie z dnem. Wzruszająca autobiograficzna opowieść autora przenosi nas w świat utraconej nadziei i odnalezionego na nowo sensu życia. W „piekle na ziemi” bohater dostrzega płomień miłości. Bóg odnalazł go na ulicy?

Opisy ze strony merlin.pl