Nowości w Bibliotece lipiec 2016.

Nowości w Bibliotece lipiec 2016

1lip

K. Lassota : Jak podsłuchałem system. Ośmiorniczki czyli elita na widelcu.

Odcięta dłoń w reklamówce pełnej dwustuzłotówek, czy brutalne sex taśmy -takie pamiątki zostawiali nam uczestnicy spotkań w zaciszu restauracyjnych vip-roomów. Komfortowe saloniki u „Sowy i Przyjaciów” oraz w „Amber Room” zapewniały dyskrecję, więc stały się ulubionymi miejscami rozmów ludzi władzy i biznesu. Przy drogich winach i wyrafinowanych potrawach podejmowali oni najistotniejsze dla Polski decyzje. Bez świadków. Ale do czasu. Z czasem w vip-roomach pojawiły się urządzenia rejestrujące dźwięk. To ja je tam umieszczałem. A teraz opowiem wam, jak podsłuchałem system. Dlaczego to zrobiłem. I czego się dowiedziałem.

2lip

I. Allende : Japoński kochanek.

Alma Belasco, bogata dama ze znanej i szanowanej rodziny, niespodziewanie porzuca dostatnie życie i przenosi się do Lark House, nietypowego domu seniora pełnego ekscentrycznych staruszków. Tam zaprzyjaźnia się z jedną z pracownic, Iriną Bazili, przed którą stopniowo odsłania swoją przeszłość.
Irinę i Setha, ukochanego wnuka Almy, intrygują przede wszystkim zdjęcia nieznanego Japończyka i listy, które starsza pani wymienia z tajemniczym kochankiem; razem próbują zrekonstruować pasjonującą historię jej wielkiej miłości, która mimo licznych przeszkód przetrwała kilkadziesiąt lat. Akcja powieści toczy się w San Francisco. Współczesną opowieść autorka przeplata wspomnieniami Almy i historią jej rodziny, sięgającą początków XX wieku. Główne bohaterki, Almę i Irinę, na pozór różni niemal wszystko: wiek, status społeczny, doświadczenia. Pierwsza jest dumną, pewną siebie kobietą, druga zahukaną dziewczyną, tragicznie doświadczoną przez los. Obie jednak wyemigrowały do Stanów Zjednoczonych z Europy – Alma z Polski, a Irina z Mołdawii – w poszukiwaniu lepszego życia, przeszłość obu kryje tajemnice. „Japoński kochanek” to książka przede wszystkim o miłości, ale także opowieść o starości i umieraniu, o losach japońskich imigrantów w Stanach Zjednoczonych podczas drugiej wojny światowej, o oderwaniu od korzeni i trudnej walce z konwenansami.

3lip

F. Koneczny : O wielości cywilizacji.

Jedno z najważniejszych dzieł Feliksa Konecznego, wybitnego krakowskiego historyka i historiozofa. Autor analizuje pojęcie cywilizacji jako specyficznej metody ustroju życia zbiorowego, z punktu widzenia rozwoju kultury materialnej i duchowej w poszczególnych cywilizacjach. Analiza ta przebiega z uwzględnieniem takich cech jak m.in. rasa, religia, język i stosunki prawne. Książka jest bardzo aktualna ze względu na współczesny kryzys imigracyjny
„Każda cywilizacja, póki jest żywotną, dąży do ekspansji; toteż gdziekolwiek zetkną się z sobą dwie cywilizacje żywotne, walczyć z sobą muszą. Wszelka cywilizacja żywotna, nie obumierająca, jest zaczepną. Walka trwa, dopóki jedna z walczących cywilizacji nie zostanie unicestwiona; samo zdobycie stanowiska cywilizacji panującej – walki bynajmniej nie kończy. Jeżeli istniejące obok siebie cywilizacje mieszczą się obok siebie w obojętnym spokoju, widocznie obie pozbawione są sił żywotnych. Wypadek taki kończy się często kompromisem w jakiejś mieszaninie mechanicznej, w której nastaje obopólna stagnacja, a z niej wytworzy się z czasem istne bagnisko acywilizacyjności. Tak np. runęła cywilizacja wielkiej Persji, nie mogąc znieść klina hellenistycznego, wbijającego się w nią” (fragment książki).

4lip

S. Kossak : Saga Puszczy Białowieskiej.

Simona Kossak znała Puszczę od podszewki, w końcu mieszkała w niej 30 lat. Wiedziała o niej niemal wszystko, kochała ją i broniła za wszelką cenę. Piętnowała ludzką głupotę i pazerność, protestowała przeciw bezsensowemu wycinaniu drzew i niszczeniu tego unikatu na skalę światową. Była wojowniczką znaną z bezkompromisowości.
Ale nie tylko. Była też czułą mamką wielu dzikich zwierząt i odchowała ich niemało: łosie, lisy, sarny, borsuki, dziki, kruka, bociany, żeby wymienić tylko kilka gatunków. Starała się przywrócić je naturze, puszczy.
Tylko ona mogła napisać Sagę Puszczy Białowieskiej, opowiedzieć jej historię od czasów prehistorycznych po wydarzenia najnowsze. Ludzie schodzą w tej opowieści na dalszy plan, króluje za to przyroda – piękna, fascynująca i zagrożona. To nie tylko zapis wspaniałości natury, ale także wołanie o opamiętanie, póki jeszcze nie wszystko stracone.

5lip

J. Karon : Blisko i bezpiecznie.

Ciepła i pogodna opowieść o społeczności małego Mitford, która urzekła miliony osób na całym świecie!
Po pięciu latach emerytury i przerwie w pełnieniu obowiązków pastora w Lord’s Chapel ojciec Tim Kavanagh i jego żona Cynthia wracają do Mitford, po „wakacyjnej” wyprawie do ziemi jego irlandzkich przodków
Ciesząc się z tego, ojciec Tim odczuwa dotkliwy brak czegoś, co dotąd nierozerwalnie związane było z jego życiem w Mitford – ambony. Jednak gdy ktoś chce mu umożliwić głoszenie kazań, dochodzi do wniosku, że tak naprawdę wcale już tego nie potrzebuje. Być może utracił pasję? Tymczasem adoptowany syn ojca Tima, Dooley, zmaga się z namiętnością do pięknej i utalentowanej Lace Turner oraz marzeniem, aby na wsi objąć praktykę weterynaryjną. Brat Dooleya, Sammy, nadal wściekły na matkę za to, że go porzuciła, niszczy jedną z cennych rzeczy ojca Tima, a Hope Murphy, właścicielka Księgarni Szczęśliwych Zakończeń, staje przed niebezpieczeństwem utraty nienarodzonego dziecka i biznesu, na który ciężko pracowała.W czasie gdy dzieje się to wszystko, swoje podwoje otwiera Wanda’s Feel Good Café, dzięki internetowej grze słownej rozkwita pewien romans, była burmistrz Mitford rozpoczyna kampanię o reelekcję, a tygodnik „Muse” zadaje niepokojące pytanie: „Czy Mitford nadal dba o swoich?”.

Opisy ze strony lubimyczytac.pl