Pociąg naszego wieku…

…odjechał ze stacji Salonik Prasowy 2 czerwca br. Fotorelacja ze spotkania poniżej.

{gallery}2015pociag{/gallery}

POCIĄGIEM PRZEZ POEZJĘ

Poeci z Pociągu naszego wieku gościli w Saloniku Prasowym PiMBP w Kłodzku

Antologia „Pociąg naszego wieku”, zabierając ze sobą stu poetów, 2 czerwca zabrała w literacką podróż również gości Saloniku Prasowego Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kłodzku. Zaproszono ich na spotkanie z poezją inspirowaną kolejową scenografią. Przy miarowym stukocie kół, wprawiających pasażerów w przyjemną drzemkę, mijaliśmy zapomniane stacyjki, na których zatrzymał się czas, a senne semafory – zastygłe od lat w niemym bezruchu – zapalały się nagle, wskazując prędkość i kierunek jazdy.

Redaktor kolejowej antologii, poeta, prozaik, członek Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei – Piotr Goszczycki i Leszek Brągiel – poeta, podróżnik i opowiadacz – prowadzili spotkanie; Monika Maciejczyk, Jerzy Stasiewicz, Teresa Kamieniecka-Hreczaniuk,Witold Hreczaniuk, Joanna Mossakowska-Mikulska, czytali swoje wiersze.

Poeci z najdalszych stron Europy, wsiadając do tego pociągu, wzięli ze sobą bagaże pełne prozatorskich i lirycznych doświadczeń. Jedna z pasażerek – Anna Kokot – w eseju „Kolejowe peregrynacje” notuje: …„Gdy za oknem przedziału widać Kierkegaardowskie niebo gwiaździste, a w swoim wnętrzu czuje się prawo moralne, myśli szybować mogą swobodnie ku nowym obszarom, by po chwili roztapiać się łagodnie, jak kostka cukru w filiżance kawy. Nie musimy przy tym posiłkować ułomnej pamięci magdalenką Prousta, zanurzoną w herbacie, by doznać umysłowych reminiscencji i drobnych ożywczych duchowych oświeceń. (…). Firanki pociągu muskane palcami wiatru, drgają niczym powieki w fazie REM, a myśli pasażerów rozbijają się w czasie jazdy na aksamitne atomy, które łaskoczą w nos zaglądającego do przedziału konduktora i nowych podróżnych”.

A nam, turystom, często zwiedzającym świat z przewodnikiem literackim w ręku, z upodobaniem czytającym poetyckie refleksje, podróże kojarzą się retrospektywnie: z radosnym powitaniem, smutnym pożegnaniem i mijającym krajobrazem, zmieniającym się tak szybko, jak nasze życie, ciągle w biegu, za którym nie zawsze można nadążyć.

Antologię ilustrowaną licznymi fotografiami wydało Wydawnictwo Komograf. (ACG)