Radosne „Evviva l`arte!” i moc poezji

Tak! Jesteśmy otwarci na poezję. Nie omijamy łukiem wierszowanej promocji w wypożyczalni kłodzkiej biblioteki. Nie jesteśmy filistrami. Mamy szerokie horyzonty. Lubimy, czytamy, nawet deklamujemy głośno publicznie. I Evviva l`arte!”. Słynne młodopolskie hasło z wiersza Kazimierza Przerwy-Tetmajera wybrzmiało 21 marca przy zabytkowej fontannie, świetna recytacja. Do tego utwory o wiośnie i poezji z lirycznej teki czytane przez oryginalną w formie i wielkości tubę w kolorze wiosny. Dzieło licealistów ze Szkoły Społecznej. Wyborna zabawa i „żywa” poezja na kłodzkim rynku. Brawo! Na dobre świętowanie i wagary tomiki w prezencie oraz utwory do rozdawania po drodze dla zachęty. I tak fetujemy potrójne święto już trzeci dzień (od środy do piątku). Nasi gości, mili czytelnicy dorośli i młodzież, chętnie przygarniają wiersze rozwieszone na regałach oraz ukryte między książkami. Przy okazji ciekawe fachowe rozmowy… Na dzień dobry, na ladzie i wokół tomiki do pożyczenia. Pomysł skuteczny, książki znikają. Bo przecież „Niektórzy lubią poezję” a „nie licząc szkół, gdzie się musi” to na promocję przybył dość wolno wprawdzie… nawet żółw. Można sprawdzić w fotogalerii.

Niech więc moc poezji trwa. Tej poważnej i dowcipnej. W ramach marcowej reklamy specjalnie dla młodych czytelników parodia słynnej ballady Adama Mickiewicza „Lilie”. Co sądzi o niej mistrz Konstanty?

Wesołej lektury – Mariola Kowalcze

Konstanty Ildefons Gałczyński

Śliczne „Lilie”!

Zbrodnia to niesłychana,
Pani zabija pana,
zabiwszy grzebie w gaju,
na łączce przy ruczaju,
grób liliją zasiewa”,
a jeszcze w dodatku śpiewa!
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Takie utwory Wieszcza
dzieciom się w książkach zamieszcza!!!