Spotkanie na szczycie kłodzkiego Dygresyjnego Dyskusyjnego Klubu Książki

Kolejne lipcowe spotkanie Klubu odbyło się w gościnnym domu Danusi na 10 piętrze z cudownym widokiem na miasto i Kotlinę Kłodzką.

Gospodyni była wspaniale przygotowana, do zaplanowanego tematu dyskusji. W windzie przywitał nas naklejony przez Nią obrazek, a w pokoju czekała mini wystawka grafik Marca Chagalla. Nie wspomnę o bogato zastawionym stole. był to poczęstunek składkowy, ale i tym razem Danusia zachwyciła wspaniałą pizzą z sosem czosnkowym.

Rozpoczęła też omawianie biografii Marca Chagalla autorstwa Jonathana Wilsona. Ta książka to portret człowieka – malarza który bardzo wiele doświadczył – dwie wojny światowe, prześladowania m. in. w ZSRR i Berlinie, w końcu śmierć swojej ukochanej. Marc Chagall – malarz, grafik, rysownik, ilustrator, fotograf, pisarz, poeta – to jeszcze nie koniec listy. Pracował z największymi artystami XX wieku, ale do końca życia pozostał biednym, rosyjskim Żydem, który najlepiej się czuje rozmawiając z ludźmi w języku swojego dzieciństwa. Jak naszkicować portret genialnego malarza? Jonathan Wilson próbuje tej sztuki z powodzeniem. Barwne, plastyczne opisy sprawiają, że równie łatwo przenosimy się z Chagallem do dziewiętnastowiecznej Rosji, jak do Paryża początków XX wieku, lub do Nowego Jorku lat czterdziestych. Anegdoty, smakowite szczegóły, wreszcie fakty, na ujawnienie których nie każdy biograf by się zdecydował to wszystko sprawia, że książka Wilsona jest wciągającą opowieścią o życiu geniusza Chagalla.

Kolejną książkę przedstawiła Klaudia. To pierwsza monografia renesansowych artystów „Żywoty najsławniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów” Giorgio Vasariego. Giorgio Vasari ur. 1511 roku włoski malarz i architekt związany z Florencją. Zebrał dokumentację dotyczącą 160 artystów żyjących od XIII do XVI wieku. Ponadto wymienił w swojej pracy jeszcze 1150 nazwisk mniej znanych twórców. Dzieło Vasariego liczy ponad 1000 stron. Co ważne, w pracy nad „Żywotami…”, cechowało go podejście charakterystyczne dla nowożytnego historyka. Przesiadywał w archiwach miejskich czy klasztornych, korzystał ze źródeł literackich. Przygotowując swoje dzieło życia dorobił się ogromnego archiwum, dzięki czemu niektóre dokumenty przetrwały do dziś. 18 lat po pierwszym wydaniu Vasari wydał drugie, uzupełnione o kolejne 30 nazwisk. Jego monografia nie jest wolna od błędów. Nie mniej jednak praca, którą wykonał pisząc „Żywoty najsławniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów” jest ogromna i doceniana przez historyków sztuki. I na pewno warta przeczytania.

Agnieszka (autorka książek dla dzieci) ze względu na swoje zainteresowania zawodowe przybliżyła nam postać ilustratora książek dla dzieci Jana Marcina Szancera. Był prawdziwym człowiekiem renesansu, a liczba jego zajęć może wpędzić w kompleksy niejednego pracoholika: pisał bajki i felietony, rysował, projektował scenografie, był profesorem, przewodniczącym, radnym, dyrektorem… Szancer zilustrował ponad 200 książek (m.in. Akademię Pana Kleksa, Pinokio, Dziadka do orzechów, Baśnie Andersena), wykładał na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, pracował jako kierownik artystyczny Państwowego Instytutu Wydawniczego, był pierwszym szefem artystycznym Telewizji Polskiej oraz współtwórcą tygodników dla dzieci: „Przygoda” i „Świerszczyk”. Te informacje można znaleźć w autobiograficznych książkach Jana Marcina Szancera „Curriculum vitae” i „Teatr cudów”.

Z kolei Maja (emerytowany dyrektor kłodzkiego BWA) podzieliła się swoimi doświadczeniami związanymi z kontaktem z polskimi artystami. Szczególne zainteresowanie wzbudził w nas Zdzisław Beksiński, zwłaszcza po biografii Magdaleny Grzebałkowskiej i filmie Jana P. Matuszyńskiego „Ostatnia rodzina”. Ale tu już wkraczamy w sferę dygresji ,z których słynie nasz klub .Nie mniej jednak było to bardzo interesujące i inspirujące spotkanie. (K.L-N)