Styczniowe spotkanie w Dygresyjnym Dyskusyjnym Klubie Książki

Tak jak wcześniej planowaliśmy spotkanie było poświęcone osobie Woodego Allena amerykańskiego scenarzysty, reżysera, aktora, muzyka, producenta, pisarza i kompozytora. Znany jest jako twórca „intelektualnej komedii”. Dyskusję rozpoczęła moderatorka przedstawiając krótki biogram artysty. Następnie skupiłyśmy się na jego twórczości literackiej dostępnej w naszej bibliotece. Nie było tych pozycji za dużo a jedynie: „Bez piór”, „Czysta anarchia”, „Skutki uboczne”.

Bez Piór” to zbiór humorystycznych, krótkich utworów, które trudno sklasyfikować, czasem są to bowiem opowiadania, czasem jednoaktówki, a czasem po prostu opisy wymyślonych przez autora istot, lub streszczenia sztuk teatralnych. Zawiera między innymi dwie większe jednoaktówki: „Bóg” i „Śmierć”. Obie były inspiracją do jego późniejszych filmów. Pełne są charakterystycznego, neurotycznego humoru i na każdym kroku widać, że stworzył je człowiek świadomy własnych słabości.

Refleksja Zosi po przeczytaniu: …przy tej książce nie bawiłam się dobrze. Jako, że było to moje pierwsze zetknięcie z literaturą Allena, jestem trochę rozczarowana. Książka, owszem, pełna absurdalnego humoru, ale bardzo męcząca.

“Skutki uboczne” to zbiór opowiadań, notatek pisarza. Jak to Woody Allen ma w zwyczaju – troszkę absurdalnych i zabawnych. Ale jest jedno ale. Żarty nie śmieszą, brak im lekkości, brak głębszego przesłania, trudno nawet zachwycić się nie tak licznymi, jakby można sądzić po tekście z okładki nawiązaniami do gigantów kultury. Jest słabo. Nie polecamy.

Zbiór opowiadań „Czysta anarchia” to niby to samo co w filmach : wszechobecny cynizm, czarny humor i absurdy jeszcze wyraźniej obecne w życiu codziennym. Allen wyśmiewa ludzi, sytuacje, głupotę, bogatych, Hollywood i ogólnie przemysł filmowy. Sporą część historii oparł na podstawie artykułów z The Time’s. Szkoda tylko, że już po kilku opowiadaniach widzi się schemat, na podstawie którego zbudowanych jest 18 opowieści.

Spotkanie zakończyłyśmy konkluzją, że lepiej jest oglądać twórczość filmową Allena.