Urodzinowe spotkanie przy książce DKK 23 maja

 

Kolejne spotkanie kłodzkiego Dyskusyjnego Klubu Książki przerodziło się w spotkanie urodzinowe gdyż okazało się, że Kinia obchodzi 15 urodziny. Nie zabrakło tortu, życzeń  oraz odśpiewanego przez “klubowiczów” “Sto lat”. Po zjedzeniu wyśmienitego ciasta przygotowanego samodzielnie przez solenizantkę przyszedł czas na dyskusję nad biografiami polskich artystów.

 

Literatura biograficzna pod lupą czytelników

23 maja podczas kolejnego spotkania członków Dyskusyjnego Klubu Książki Kinga obchodziła swoje piętnaste urodziny. Cóż to było za wydarzenie! Po uroczystym (choć niezbyt czystym) odśpiewaniu „Sto lat” było pyszne ciacho zrobione przez naszą jubilatkę – dziewczę o wielu talentach.
Po hedonistycznych doznaniach dla ciała zadbaliśmy o potrzeby ducha, zaczynając dyskusję o polskiej literaturze biograficznej od wspaniałej postaci nieżyjącego aktora –  Zbigniewa Zapasiewicza, bohatera wywiadu-rzeki pt. „Zapasowe maski”. Jedynym mankamentem książki jest brak płyty z nagraniami wybitnych ról artysty polskiej sceny, o którym jedna ze znanych współczesnych aktorek powiedziała, że powinien częściej grywać Ofelię (bohaterkę Hamleta” Szekspira), bo nigdy nie widziała piękniejszej realizacji roli Ofelii od tej, którą zagrał studentom na zajęciach Pan Profesor.
Potem przyszedł czas na ożywioną dyskusję wokół  postaci  Ryszarda Kapuścińskiego ukazanej w książce: „Kapuściński non-fiction” Artura Domosławskiego. Nie każdy z obecnych zaakceptował punkt widzenia autora. Większość z nas ceni Kapuścińskiego za jego nadzwyczajne reportaże i ukazanie nam świata, którego nie znamy, za jego dokonania, a całą resztę traktuje z przymrużeniem oka lub dystansem.
W międzyczasie „dziatwa” rozprawiała o idolach i celebrytach (na kanwie książek o Wojciechu Mannie, Marku Niedźwieckim i Korze). Padły nazwiska takich sław jak: Wojciech Cejrowski – najsłynniejszy polski obieżyświat, autor nagradzanego serialu edukacyjnego „Boso przez świat”, Kuba Wojewódzki czy Bear Grylls – światowej sławy surviwalowiec, który jest w stanie przeżyć w najbardziej skrajnych warunkach, i któremu  niestraszne nawet zepsute mięso skunksa na kolację. Było wesoło, a kolejne pełne niespodzianek spotkanie już 12 czerwca (wyjątkowo we wtorek). Zapraszamy!
Mateusz Zarzycki