W czerwcowym DKK…

dkk mae logo

Po długiej chorobie 17.04.2014 w Meksyku zmarł wybitny kolumbijski pisarz – Gabriela Garcia Marquez.

W 1982 r. otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury za: „powieści i opowiadania, w których fantazja i realizm łączą się w złożony świat poezji, odzwierciedlającej życie i konflikty całego kontynentu”. To właśnie jego kontrowersyjna twórczość był tematem ostatniej dyskusji w kłodzkim DKK, która odbyła się w Saloniku Prasowym naszej Biblioteki, 03.06.2014. Analizowano jakie treści zawiera hasło „realizm magiczny”? Z czym wiąże się wielka popularność jego twórczości? Czy wpłynęły na nią między innymi tak drażliwie emocjonalne tematy, jak kazirodztwo, perwersja, erotyzm, pochwała brzydoty, burzenie mitów, czy wreszcie fabularna egzotyka , od których nie jest wolna jego proza? Czy to właśnie one wpłynęły głównie na szaloną wręcz popularność jego twórczości w latach 70. w Polsce, jeśli dodamy, że wcześniej, w polskiej literaturze problematyka Marquezowskich powieści była tematem tabu? Omawiane: Miłość w czasach zarazy; Sto lat samotności i List Pożegnalny z populistycznymi hasłami : „Nauczyłem się, że wszyscy chcą żyć na wierzchołku góry, zapominając, że prawdziwe szczęście kryje się w samym sposobie wspinania się na górę”, oraz innym podobnym: „Mów zawsze, co czujesz, i czyń, co myślisz”, wywołały słuszne kontrowersje. Zastanawiano się nad melodramatyzmem pierwszej z wymienionych publikacji na tle Noblowskiej Nagrody. Podsumowując, padło także pytanie: Co asocjuje, a co różni realizm magiczny prozy iberoamerykańskiej od realizmu magicznego wczesnej twórczości malarskiej Henryka Wańka? A wnioski? Analizując prozę Marqueza z perspektywy minionego czasu – kryzysowi wartości, rewolucji obyczajowej, pochwale brzydoty, burzeniu mitówi przyjaźni z kubańskim dyktatorem Fidelem Castro – powiedziano wyraźne nie. Ale nie brakowało osób, którym realizm magiczny dostarcza nadal wielu literackich fascynacji. Jak często w naszych dyskusjach kompromisu nie osiągnięto. A właściwie czy nie oto chodzi? Czy dyskusja bez małej dawki adrenaliny, byłaby tak ekscytująca?

Zgodziłabym się z Marquezem w jednej kwestii: „ Życie nie jest tym co przeżyliśmy, lecz tym co pamiętamy”, a modyfikując ją nieco, tym co chcemy pamiętać.(ACG)

{gallery}2014dkk6{/gallery}